
Żeby mieć do czego wracać
Upchać miłość tam w każdy kąt
Więc marzenia miej, bo to nie jest ciężka praca
I kochaj, i kochaj, zbudujesz dom
Wybuduję dym z komina
I rupieci pełen strych
W kącie my nad lampką wina
Koty trzy, koty trzy
Gdzieś, za szafą, zadomowi się nam świerszcz
Jak ćmy wpadną przyjaciele,
Tylko wierz, mocno wierz, mocno wierz
Ziemię wokół zrównam z ziemią
Głośno skrzypieć będą drzwi
A wieczorem sen o domu
Niech się śni, niech się śni
Ty posadzisz w każdym oknie złoty kwiat
A nad nami dach i niebo
To nasz świat, cały świat, cały świat
tomek-i-ania.mojabudowa.pl - od 06-02-2012 blog czytało 4341, (wpisów: 36, komentarzy: 201, obserwuje: 19) |
| Projekt domu: APIS 3 | autor: Marcin Michalski | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5016 |
| Liczba wpisów: | 73662 |
| Liczba komentarzy: | 272543 |
| Liczba zdjęć: | 218010 |
| Użytkownicy online: | 401 |
Kochani, na początku bardzo Wam dziękuję za kominowe rady! Znacznie nam to rozjaśniło sytuację i choć jeszcze nie zdecydowaliśmy się na żadne to w głowie zrobiło się jakoś jaśniej i poczułam się lepiej. Jak ja nie cierpię nie mieć o czymś zielonego pojęcia! :(
Wczoraj kurier przyniósł wielką paczkę od Xelli z Tomkowymi skarbami. Czymże były prawdziwy Bob The Builder bez:
1. Kielni 24 cm (u nas w kolorze żółtym):

2. Kielni 11,5 cm:

3. Rylca:

4. Prowadnicy kątowej:

5. i struga:

Wiem, że to trochę dziwne, ale owe dziwne przedmioty wydały mi się fascynujące! Poczułam się jak po wyjściu z drogerii, kiedy się ma ochotę jak najszybciej wypróbować nowonabyte kosmetyki. Oczywiście wszystkim kobietom nie trzeba tłumaczyć jakie to uczucie... :)
Na budowie właściwie nadal niewiele się dzieje. T. wciąż się dokształca. Dziś wyznaczał ściany rozciągając takie ładne sznurki różnokolorowe. Przyznam, że jakoś specjalnie w to nie wnikałam, bo mam zaległości w wiedzy budowlanej ze wzglęu na zatopienie się w lektury zgoła nie mające nic wspólnego z budownictwem jednorodzinnym... Wracając do tematu budowy to dziś tak wyglądał nasz przyszły dom (tuż przed ulewą):

Pozdrawiamy serdecznie i proszę o zaciskanie kciukasów za mojego Boba Budowniczego :)
chmury nad działką burzowe, więc pewnie zlało u Was soczyście ;) a teraz niech pogoda sprzyja i do dzieła-kciuki za Twojego Boba zaciśnięte ;)
pozdrawiam :)
Lało jak cebra!
A za kciuki nie-dziękuję :)
U nas ostatnie dni upływają niezbyt pracowicie na przeglądaniu przez T. projektu, jakiś mierzeniach na fundamencie i kompletowaniu materiałów na rozpoczęcie budowy parteru. W piątek przywieźli nam pierwszą partię ytonga, co zapowiada powolne przymiarki do budowy. Poza tym T. i Prawie-Teściu równają poligon... A ja? Hmmm... Siedzę to na schodku "na tarasie", to na schodku "przed domem" i czytam książki rozkoszując się pięknymi widokami, które zdają się być jeszcze piękniejsze odkąd mamy stan zero (tak wysoko ponad ziemią :D) oraz niczym Westa strzegę ogniska grillowego
A tak serio to leniem strasznym jestem i już. Np. dziś specjalnie ustawiałam się, żeby opalić mój blady dekold, a zjarałam sobie plecy - dokumentnie. I gdzie tu jakaś logika? Poza tym uprzejmie donoszę, że w stawie na który mam świetny widok z tarasu mamy nowych lokatorów w postaci dwóch łabędzi. Cudo! Aż żałuję, że ostatnio zapominam o aparacie!
W piątek mieliśmy spotkanie z naszym KierBudem i pytaliśmy go o kominy. W projekcie są dwa murowane. Jeden z kotłowni + 3 wentylacyjne oraz jeden z kominka + 2 wentylacyjne. T. nie chce bawić się w murowanie komina zupełnie się na tym nie znając i zdecydowaliśmy się na kominy systemowe. Tylko, że i o tym nie mamy zielonego pojęcia. Czy moglibyście coś zasugerować, udzielić jakiejś wskazówki czym kierować się przy wyborze producenta? Z góry dziękuję!
Poza tym muszę Wam się pochwalić jaka jestem dumna z T. Podczas wizyty u KierBuda rozmawiali ze sobą jak równy z równym. Nie wiem skąd on tyle wie o budowaniu zupełnie nie mając doświadczenia w tej kwestii... Mój genialny samouk ![]()
oby ktoś mądrzejszy szybko się znalazł i doradził!
buźka :*
co do kominów systemowych my mamy takowe, a konkrernie schiedla. nie są najtańsze, ale szef naszej ekipy murarskiej właśnie te nam polecał odradzając inne, bo miał podobno jakieś nieciekawe doświadczenia.szczegóły zna mój mąż, który na etapie stanu surowego zajmował się wszystkim, ale niestety wyjechał i nie dowiem się teraz w tej kwestii zbyt wiele. kierbuda naszego zdania nie pamiętam bo i nie warto - najsłabsze ogniwo naszej budowy niestety. pozdrawiam i powodzenia w wyborze:)
"kierbuda" - jak to określiły "piotrki" zdania również nie pamiętam i tak się zastanawiam, czy my mamy tego samego "kierbudę" - chyba niemożliwe a jednak to tez najsłabsze ogniwo naszej budowy może te typy tak mają :(
dorota.i.wojtek ile dawaliście za swoje schiedle do Apisika?
lubczykkitka jeśli macie ekipę która Wam buduje i wyjdzie Wam taniej - to nawet się nie zastanawiajcie! My nie mamy innego wyjścia niż brać systemowy. Już sobie wyborażam T. w roli kominiarzo-zduna :D
doranna2 nasz KierBud mówił o KBE. A dlaczego wybór padł na tą firmę?
T. - motomaniak, kochający swoje samochody bardziej niż mnie... Baaa... e tam mnie... Może nawet tak samo jak Prawie-Teściową. Wiem, że nie wyobrażałby sobie mieć dom z garażem bez kanału. Czymże byłby normalny zwykły dzień bez zaglądnięcia na podwozie Renatki, albo Volviaka...choć raz...:P
Niestety, kanał w naszym rejonie nie jest rzeczą łatwą. Ze względu na szkody górnicze KierBud doradził kanał lany. Natomiast KierFund... No cóż... Przy wycenie fundamentów kanału nie zauważył i doradzał kanał z bloczków fundamentowych - tani i szybki w wykonaniu. Pewnie do pierwszego tąpnięcia w kopalni. No i jako, że T. chciałby z kanału korzystać zdecydowaliśmy się na kanał lany... Koszt faktycznie poraził - przynajmniej mnie. Bo poszło 3 m3 betonu - to raz, a dwa to zbrojenia za ponad 600 zł. No, ale... Kanał jaki jest każdy widzi :)
Szer. kanału: 90 cm
Dł. kanału: 380 cm
Głębokość kanału: 160 cm
1. Na początku był... chudziak:

2. Zbrojenie:

3. Zbrojenie c.d.:

4. Zalewanie betonem. Niestety pompa nie zdała egzaminu, bo szalowanie było za słabe:

5. Kanał zalany:

6. i zaizolowany od zewnątrz Dysperbitem:

7.Kanał w środku:

8. Całkowicie rozszalowany:

9. Efekt końcowy:

Teraz pozostało tylko zaizolować w środku i wsjo :)
Tymczasem T. przygotowuje się do rozpoczęcia budowy parteru. Dziś zaszalał i wykupił pół asortymentu akcesoriów sklepu internetowego Ytonga :D A jutro na budowę przyjedzie pierwsza porcja Ytongów.
Pozdrawiamy :D
pozdrawiam i trzymam kciuki za mury!
Pozdrawiam
lubczykkitka jak będzie kanał to ja będę raczej samotną kobietą aniżeli, że czasem będę miała spokój
domeos T. koła wraz z kompletnym czyszczeniem i konserwowaniem zdejmowanych wymienia 4 dni, a więc sama nie wiem która ma gorzej :D
dorota.i.wojtek dokładnie :D A to jedyne miejsce w naszym domu, które ma ściany póki co :D
alaimarcin ciiii, bo jeszcze T. zobaczy Wasz pomysł i zechce tak samo, a działka ma tylko 10 arów ;)
azalia3 u nas też akurat pod garażem jest gliniasty teren, ale T. bez kanału by nie potrafił
madic27 dzięki :) Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu choć przymierzy się do pierwszego Ytonga... ;)
Aż łezka w oku się kręci. Jeszcze pamiętam jakby to było wczoraj jak na naszą piękną działkę wjechała po raz pierwszy koparka. A było to dokładnie 3 kwietnia! 17 kwietnia weszła ekipa na budowę, a dziś mamy już upragniony stan zero i krajobraz jak po Czarnobylu wokół. Choć jak to powiedział T.: "Coś trzeba było z tym zrobić, mieliśmy najgorszą trawę w okolicy". A teraz zamiast trawy mamy lotnisko.
Jeszcze wczoraj wyglądało to tak:

(w tle T. z odkurzaczem)
A dziś moim oczom ukazał się taki widok:


i garaż w całości:

zbliżenie na wejście:

i kanalizacja w powijakach :D:

Zatem dziś po raz ostatni na naszej budowie była ekipa (przynajmniej ta od fundamentów). Jeszcze jutro tylko zedrą z człowieka kasę i sayonara! Goodbye forever, I'll never see you again (I hope!). Dziś z rozżewnieniem zbierałam ostatnie pety i sprzątałam blaszaka. I dziwne uczucie, ale w końcu poczułam się u siebie. Nie byłam niczym skrępowana. Kobieta wyzwolona :D spod jarzma budowlańców z komentarzami typu: "A Pani mąż rano był z inną panią tutaj" siejącymi niepokój w mojej prostej i naiwnej duszyczce ![]()
T. z Prawie-Teściem dziś zrobili ogrodzenie tymczasowe (po raz drugi) i oczywiście płyta fundamentowa została sowicie podlana z sikawki:

Nauki z pierwszego etapu budowy:
"Do zakładanych kosztów dodaj jeszcze 50%". Sądziłam, że 35 tys. to będzie max za stan zero, a tutaj wychodzi na to, że chyba z 45 tys. wyjdzie. Ale jeszcze nie mamy rachunku za beton.
Teraz trzymajcie kciuki za T. - żeby dobrze mu się murowało :D jak już zacznie ![]()
będzie dobrze!
a stan zero śliczny, też chcę już tyle mieć !
pozdrawiam i trzymam obiecane kciuki :D
alaimarcin my sprzątaliśmy codziennie nauczeni doświadczeniem. T. ma znajomego, był u niego na budowie pooglądać. Dom był na etapie wykończeń, a wokół domu były kupki śmieci z każdego etapu budowy i każdego fachowca, który tam był. My nie chcemy do tego dopuścić.
doranna2 no właśnie. To tylko fundament, a ja cieszę się conajmniej jakby już dachówka była położona.
lissa nie wiem co to za uczucie!!! aaaa!!! bo niestety, ale wczoraj beton jeszcze był mokry i T. mi nie pozwolił pobiegać
Pozdrawiam wszystkie, Lejdis :D
Również pozdrawiam :)
Apis to bardzo piękny domek - wiem co mówię też się w nim zakochałam :)
Patrzę na Waszego Apisika i zazdroszczę!








